Prawa pracownicze a inicjatywy pracodawców. Jak skonsolidować te dwie grupy, co można uzyskać ze zgody jednych, jak i drugich?

Pomiędzy pracodawcami a pracownikami od zawsze pojawiał się konflikt interesów, każda ze stron pragnie uczynić skutecznymi swoje postulaty. Zatrudniający będący też w roli zatrudniających są ukierunkowani na osiągnięcie zysku, a także spadek kosztów pracy. Zatrudnieni z kolei narzekają na złe warunki pracy i płacy.
pracownicy
Autor: Mark Warner
Źródło: http://www.flickr.com
W XIX w. zaczęły powstawać grupy pracowników, nazywane związkami zawodowymi. Pracownicy organizują się według branż i gałęzi na przykład górnicy, kolejarze czy nauczyciele. A więc związki zawodowe są nieprzymusowym zgrupowaniem, który dąży do ochrony własnych interesów, zazwyczaj są nimi polepszenie warunków pracy, podniesienie płac razem ze wzrostem wydajności pracy. Swoje postulaty mogą próbować przeforsować strategią siły lub porozumienia. Związki zawodowe istnieją w wielu krajach rozwiniętych i innych, ale posiadają różnorodne struktury organizacyjne, zasięg i formę działania. Każdy kto przyjdzie do związków nie powinien z tego tytułu ponosić ujemnych konsekwencji.



W naszym kraju związek zawodowy zwołuje mniej więcej 10 uprawnionych osób, uchwalają statut, powołują komitet założycielski, a później składają wniosek o zarejestrowanie do Krajowego Rejestru Sądowego. Zazwyczaj związki zawodowe inicjują nowe prawo pracy i pragną praw socjalnych zapisanych w umowach zbiorowych, dzięki nim łatwiejsze jest negocjowanie zprzedsiębiorcą o warunki pracy i zapłatę. Należy również wziąć pod uwagę gospodarkę narodową, która w pewnych sytuacjach może być stratna.
w czasie szkolenia
Autor: ITU Pictures
Źródło: http://www.flickr.com
zawodowe zrzeszenia mogą nadmiernie wymuszać wzrostpłac, czy także wstrzymywać inwestowanie powiązane z postępem technicznym, które powodowałyby zwolnienia z pracy. Mogą być też stosowane w celach politycznych, skupiają się często tylko na potrzebach należących do nich członków, czy też z zapałem tworzą protesty. Najlepsza jest strategia konsensusu, bo jest otwarta na różne rozwiązania nieco bardziej opłacalne dla wszystkich stron. Zazwyczaj zatrudniony, jak i zatrudniający nie zdaje sobie sprawy, co może a czego nie, wobec czego wynikają z takiej sytuacji nieporozumienia. Istotna jest więc wiedza i takie coś jak szkolenie http://www.soyer.edu.pl/szkolenia/prawo-pracy-kadry-i-place prawo pracy, szkolenia dla nauczycieli http://www.soyer.edu.pl/szkolenia/szkolenia-oswiaty.